Nasza historia
Każdego ranka nasz założyciel patrzył, jak jego mama układa tabletki na kuchennym stole — z porysowanego, grzechoczącego plastikowego pudełka, które wyglądało, jakby jego miejsce było w szpitalnej szufladzie, a nie w jej domu. Chowała je, gdy przychodzili goście. Zapominała o dawkach, bo nie chciała na nie patrzeć.
To było nie w porządku. Całe życie powtarzała nam, żebyśmy dbali o siebie.
„Mama zawsze mówiła, żeby o siebie dbać.”
Zbudował więc dla niej pudełko, które naprawdę chciała trzymać na szafce nocnej: delikatny pastelowy kolor, satysfakcjonujące kliknięcie, jej imię wygrawerowane na wieczku. Drobiazg. Wielka zmiana — przestała je chować. Zaczęła pokazywać je znajomym.
To jedno pudełko stało się Pillakiem.
Dla jednych to leki, o których woleliby nie myśleć. Dla innych — witaminy, białko, codzienny zestaw suplementów, dzięki którym trenują i trzymają formę. Tak czy inaczej, to rytuał powtarzany każdego dnia. Piękne pudełko zamienia tę chwilę w mały akt troski o siebie. Bo pudełko = troska.
Organizery na leki projektowano dla aptek, nie dla ludzi. Nasze projektujemy dla Ciebie: kolorowe, ale nigdy infantylne, przyjemne w dotyku, matowe, ręcznie wykonywane w naszej pracowni w Warszawie i personalizowane Twoim imieniem, słowem, ikoną. Śmiało — bądź odrobinę pillastic.
Zacznij dbać o siebie. My zadbamy, żeby było pięknie.
— Zespół Pillac, Warszawa